Wczorajszy wypad w olsztyński plener nocą, mogę zaliczyć do całkiem udanych. Razem z moim dobrym znajomym Mariuszem (link do jego photobloga w prawej kolumnie) przemierzaliśmy miasto w poszukiwaniu ciekawych kadrów. Pogoda nam raczej nie sprzyjała, zacinający deszcz powodował, że między kolejnymi ujęciami musieliśmy przecierać obiektywy szmatką. Moja prowizoryczna osłona na obiektyw w tym przypadku nie zdała rezultatu
To tyle jeżeli chodzi o opis wypadu, pozostaje mi tylko przedstawić moje wypociny:
Architektura (w tej dziedzinie fotografii dopiero zaczynam, zdjęcie otworzy się jako samodzielny plik :)):
Panoramy (kliknięcie w link, otwiera zdjęcie tylko z panoramą):
I to by było na tyle